Black Sabbath – Heaven And Hell
180,00 zł
Heaven and Hell to już zupełnie inny Black Sabbath. Ponownie nad całym materiałem unosi się posępny, ponury klimat (po raz pierwszy od czasu Sabotage), a riffy Tony’ego znów zachwycają i nie wydają się jedynie bladymi cieniami przeszłości. Ronnie James Dio to kompletnie inny wokalista niż Ozzy Osbourne, więc – żeby polubić nowy Sabbath – trzeba lubić też jego. Nie każdemu musi odpowiadać jego bardzo teatralna maniera, która zastępuje tu dość oszczędny i prosty śpiew Ozzy’ego. Jeśli jednak lubi się muzykę, którą tworzy Dio, to Heaven and Hell jest prawdziwym arcydziełem. No właśnie, jeśli mówimy już o muzyce, którą tworzy Dio, warto poruszyć też kwestię samych kompozycji. Zmiana wokalisty to też kompletna zmiana stylu. Zniknęła wielowątkowość i rozbudowane solówki. Zamiast tego mamy prosty i mało wymagający hard rock. Można to lubić, albo i nie. Jak dla mnie muzyka nie musi zawsze być zaskakująca, prekursorska i ambitna. Warunkiem podstawowym jest jednak – jak to nazywam – słuchalność. Jeśli dobrze się tego słucha i mam z tego przyjemność, to uważam że płyta jest dobra. Tutaj wykonawczo jest na bardzo wysokim poziomie i mimo że aż 2 kompozycje na 8 są wyraźnie słabsze, to album zostawia po sobie bardzo dobre wrażenie.. To naprawdę udany longplay, spokojnie pokazujący że Black Sabbath to nie tylko Ozzy.
- Dodatkowe informacje
- Opis
- Lista utworów
Dodatkowe informacje
| Artysta | |
|---|---|
| Wytwórnia | |
| Gatunek | |
| Numer katalogowy | 6302 017-1 |
| Format | LP |
| Stan | Używana |
| Kondycja płyty | Excellent- |
| Kondycja okładki | Excellent – |
| Index | 3A07 |
Pierwsze Niderlandzkie wydanie z 1980 roku
| A1 | Neon Knights | 3:50 | |
| A2 | Children Of The Sea | 5:30 | |
| A3 | Lady Evil | 4:30 | |
| A4 | Heaven And Hell | 7:00 | |
| B1 | Wishing Well | 4:05 | |
| B2 | Die Young | 4:33 | |
| B3 | Walk Away | 4:21 | |
| B4 | Lonely Is The Word | 5:52 |














