Kiss – Creatures Of The Night (Japan)
200,00 zł
Już początek materiału obwieszcza, że mamy do czynienia z nowoczesnym , heavymetalowym graniem. W tytułowym utworze wita słuchacza maszynowy riff i efektowna partia gitary solowej, zupełnie różna od stylu, jakim częstował nas dotąd Ace Frehley. I trudno by było inaczej, bo choć „Spaceman” widnieje na kopercie albumu, to partie gitarowe wykonują tu już inni gitarzyści (przede wszystkim Vinnie Vincent), w tym przypadku jest to Steve Farris. Fajnie wypada chociażby taki Danger gdzie mamy mocne riffowanie, rozpędzony rytm i szalenie melodyjną linię wokalną Paula Stanleya. Albo kończący album drapieżnyWar Machine. Ale prawdziwą gratką dla fanów jest I Live It Loud, wykrzyczany, sztandarowy koncertowy hymn Kiss z lat 80., który można nazwać młodszym kuzynem Rock and Roll All Nite. W roli frontmana występuje tu Gene Simmons. A zaraz potem uwagę przykuwa, nastrojowa, kołysząca ballada I Still Love You, pełna emocji, z ekspresyjnym śpiewem Paula Stanleya, w której nie brak i rockowego żaru. Brawo, panowie!
Po kilku latach błądzenia i eksperymentów, wreszcie pojawił się materiał na miarę oczekiwań fanów Kiss.
- Dodatkowe informacje
- Opis
- Lista utworów
Dodatkowe informacje
| Artysta | |
|---|---|
| Wytwórnia | |
| Gatunek | |
| Numer katalogowy | 28S-138 |
| Format | LP |
| Stan | Używana |
| Kondycja płyty | Excellent- |
| Kondycja okładki | Excellent – |
| Index | 1B25 |
Pierwsze Japońskie wydanie z roku 1985
| A1 | Creatures Of The Night | |
| A2 | Saint And Sinner | |
| A3 | Keep Me Comin’ | |
| A4 | Rock And Roll Hell | |
| A5 | Danger | |
| B1 | I Love It Loud | |
| B2 | I Still Love You | |
| B3 | Killer | |
| B4 | War Machine |
















