Miles Davis – Isle Of Wight
180,00 zł
Trzeba zaznaczyć, że początki lat 70.tych w twórczości Milesa to był czas muzyki totalnej. Pochłaniał on ambiwalentne stylistyki, łączył te, które dziś żyją jako odrębne byty, a to wszystko w ramach konkretnych albumów i sesji nagraniowych. To także zadziało się na scenie Isle of Wight Festival. Niesamowicie potężna funkowa żywiołowość, rockowa gitara, psychodeliczna pulsacja, mocno wysunięty na przód elektryczny bas. Co istotne, Davis skupiał się wtedy na grze zespołowej, jako jednym organizmie, więc słuchając tego niespełna 36-minutowego seta, nie doświadczymy długich solówek na trąbce. Koncert na Isle of Wight Festival był czasem między In the Silent Way, Bitches Brew a On the Corner, był kulminacją, rozładowaniem elektryczno-gitarowej wizji Davisa, a wszystko przed 600-tysięczną publicznością, co dla jazzowego zespołu było ewenementem.
- Dodatkowe informacje
- Opis
- Lista utworów
Dodatkowe informacje
| Artysta | |
|---|---|
| Wytwórnia | |
| Gatunek | |
| Numer katalogowy | CBS 450472 1-1 |
| Format | LP |
| Stan | Używana |
| Kondycja płyty | Near Mint |
| Kondycja okładki | Excellent |
| Index | 5A66 |
Pierwsze Europejskie wydanie z 1987 roku.
| Recorded Live At The Isle Of Wight | |||
| A | Call It Anythin’ | 17:29 | |
| For The First Time On Lp | |||
| B1 | Great Expectations | 2:42 | |
| B2 | The Little Blue Frog | 2:32 | |
| B3 | Molester (Part I) | 3:04 | |
| B4 | Molester (Part II) | 2:10 | |
| B5 | Holly-Wuud | 2:52 | |
| B6 | Big Fun | 2:30 |














